Spór o Przylądek Pomerania. Port i Świnoujście wymieniają ostre komunikaty
Spór o przyszłość Świnoujścia wszedł w kolejną fazę po tym, jak Zarząd Morskich Portów Szczecin i Świnoujście S.A. publicznie odniósł się do wypowiedzi prezydent Joanny Agatowskiej z sesji absolutoryjnej Rady Miasta z 25 czerwca 2026 roku. W centrum konfliktu znalazł się projekt Przylądek Pomerania, uznawany przez port za jedną z kluczowych inwestycji dla miasta, regionu i bezpieczeństwa państwa.
Spółka utrzymuje, że podczas obrad padły informacje, które jej zdaniem nie odpowiadają rzeczywistości, dlatego zdecydowała się na oficjalne sprostowanie. W odpowiedzi podkreśla też, że od lat wspiera lokalną społeczność kwotą około 400 tysięcy złotych rocznie oraz pozostaje otwarta na rozmowy z samorządem.
Port odpiera zarzuty i broni swojej roli w mieście
W wydanym stanowisku zarząd portów wyraził zaniepokojenie tym, że dyskusja wokół inwestycji zaczęła przybierać charakter personalny. Według spółki debata o Świnoujściu powinna dotyczyć przede wszystkim rozwoju, infrastruktury i konkretnych działań, a nie wzajemnych oskarżeń między uczestnikami sporu.
Przedstawiciele portu przypominają, że Świnoujście i port są ze sobą ściśle powiązane, a pracownicy przedsiębiorstwa mieszkają w tym samym mieście. Z tego powodu - jak zaznaczają - konflikt uderza nie tylko w relacje instytucjonalne, ale także w lokalną wspólnotę, która na co dzień korzysta i zyskuje na działalności portowej.
„Port i miasto są ze sobą nierozerwalnie związane. Świnoujście jest miastem portowym, a port - częścią jego tożsamości, gospodarki i codziennego życia.”
Zarząd Morskich Portów Szczecin i Świnoujście S.A.
Współpraca z magistratem trwa mimo napięć
Spółka zapewnia, że nie zamyka się na współpracę z władzami samorządowymi. W komunikacie podkreślono, że przedstawiciele portu nie odmawiali spotkań z urzędnikami i sami inicjowali rozmowy dotyczące najważniejszych spraw dla miasta.
Wśród bieżących tematów wymieniono budowę nowego terminalu kontenerowego Przylądek Pomerania, modernizację trasy rowerowej R10 oraz budowę nowej drogi prowadzącej do plaży. Zarząd portów przedstawia te działania jako element codziennej pracy prowadzonej z gminą i władzami miasta.
- budowa nowego terminalu kontenerowego Przylądek Pomerania,
- modernizacja trasy rowerowej R10,
- budowa nowej drogi do plaży.
Jednocześnie port przypomina o swoim wsparciu dla lokalnych inicjatyw. Według stanowiska spółki środki trafiają na sport, edukację, kulturę, rozrywkę i wolontariat, a roczna skala pomocy sięga około 400 tysięcy złotych.
Przylądek Pomerania w centrum sporu
Najmocniej wybrzmiewa jednak wątek samej inwestycji. Zarząd portów twierdzi, że wokół Przylądka Pomerania krąży wiele nieprawdziwych informacji, które mogą zniekształcać obraz projektu. Spółka uważa, że terminal kontenerowy jest jednym z najważniejszych przedsięwzięć strategicznych w Polsce.
W stanowisku pojawia się też mocna krytyka publicznych deklaracji, w których wyrażano nadzieję, że inwestycja nigdy nie powstanie. Port ocenia takie stanowisko jako sprzeczne z interesem rozwoju miasta, regionu i bezpieczeństwa państwa. W reakcji na pytania mieszkańców uruchomiono Punkt Informacyjny Przylądka Pomerania na pierwszym piętrze Terminalu Promowego przy ulicy Dworcowej 1 w Świnoujściu, gdzie w każdą środę można spotkać członków zarządu i pracowników portu.
„Rozwój portu i przemysłu to wymierne korzyści dla Świnoujścia - miejsca pracy, inwestycje, rozwój. Przylądek Pomerania to jednocześnie inwestycja o bezspornym znaczeniu dla bezpieczeństwa państwa.”
Zarząd Morskich Portów Szczecin i Świnoujście S.A.
Dlaczego to ważne dla mieszkańców
To nie jest tylko spór o komunikaty i polityczne emocje. W tle znajduje się inwestycja, która może wpłynąć na rynek pracy, lokalną infrastrukturę, układ transportowy i długofalowy kierunek rozwoju miasta. Dla mieszkańców Świnoujścia oznacza to pytania o tempo zmian, skalę korzyści i sposób prowadzenia rozmowy między samorządem a portem.
Właśnie dlatego obie strony deklarują potrzebę dialogu, choć dziś odbywa się on w atmosferze wyraźnego napięcia. Port przekonuje, że chce rozmawiać spokojnie i z szacunkiem, a przyszłość inwestycji będzie nadal jednym z najważniejszych tematów lokalnej debaty.
Co dalej ze sporem o port i miasto
Na ten moment żadna ze stron nie sygnalizuje wycofania się ze swoich stanowisk. Można więc zakładać, że temat Przylądka Pomerania wróci podczas kolejnych sesji Rady Miasta oraz przy następnych rozmowach dotyczących rozwoju portu i Świnoujścia.
Spór pokazuje też, jak duże znaczenie ma dziś w mieście sposób prowadzenia informacji publicznej. Mieszkańcy otrzymali dodatkowy kanał kontaktu z portem, ale emocje wokół inwestycji pozostają wysokie, a najbliższe tygodnie pokażą, czy dyskusja przesunie się z poziomu politycznego konfliktu do rzeczowych ustaleń.
Informacje przekazał Zarząd Morskich Portów Szczecin i Świnoujście S.A.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!