Wakacyjny koszmar na drogach – 15 km korka na A6 i 6 km na S3. Kto utknie w sobotę?
Piętnastokilometrowy zator na autostradzie A6 i sześciokilometrowy korek na drodze ekspresowej S3 – tak w sobotę 25 lipca 2026 roku wygląda sytuacja dla kierowców zmierzających nad morze. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad ostrzega przed gigantycznymi utrudnieniami, które mogą potrwać jeszcze wiele godzin.
Koszmar na A6 – awaria ciężarówki paraliżuje ruch
Najgorzej jest na autostradzie A6, między węzłami Klucz a Rzęśnica. Zator na jezdni w kierunku Gdańska i Świnoujścia ma według GDDKiA około 15 kilometrów (od km 15+000 do km 28+000). Głównym winowajcą jest awaria samochodu ciężarowego, która zablokowała pas ruchu na wysokości km 27+800.
Do tego dochodzi ogromne natężenie wakacyjnego ruchu – w sobotę tysiące turystów wybrały się nad Bałtyk. Służby drogowe monitorują sytuację, ale na razie nie ma informacji o całkowitym odblokowaniu trasy. Kierowcy muszą uzbroić się w cierpliwość i liczyć się z wydłużeniem podróży nawet o kilkadziesiąt minut.
S3 też stoi – korek w stronę Szczecina
Problemy nie omijają również drogi ekspresowej S3. Pomiędzy węzłami Goleniów Zachód a Rzęśnica, na jezdni prowadzącej w kierunku Szczecina, utworzył się korek o długości 6 kilometrów (od km 80+000 do km 86+000). Przyczyną jest wyłącznie duże natężenie ruchu – brak informacji o dodatkowych zdarzeniach.
Choć zator jest krótszy niż na A6, to i tak znacząco wydłuża czas przejazdu. Wiele osób wraca właśnie z nadmorskich kurortów – Międzyzdrojów, Dziwnowa czy Kołobrzegu – co dodatkowo obciąża trasę.
Wakacyjna sobota pod znakiem utrudnień – jak sobie radzić?
Sobota 25 lipca to jeden z najbardziej obciążonych komunikacyjnie dni wakacji. Turyści jadą nad morze, a część wypoczywających wraca do domów – tworzy się mieszanka, która paraliżuje najważniejsze arterie w regionie. W rejonie Szczecina, Rzęśnicy i Goleniowa utrudnienia mogą utrzymywać się przez kolejne godziny.
Kierowcy powinni pamiętać o podstawowych zasadach: zachować bezpieczny odstęp od poprzedzającego pojazdu, nie blokować korytarza życia i przed wyjazdem sprawdzić aktualną sytuację drogową. Warto też rozważyć wyjazd wcześniej lub przesunąć podróż na późniejszą porę.
Dla lokalnej społeczności te korki oznaczają nie tylko nerwy, ale i realne konsekwencje – opóźnienia dostaw, utrudniony dojazd do pracy służb ratunkowych i większe ryzyko kolizji w zatłoczonych miejscach. Wakacyjny sezon co roku wystawia nasze drogi na próbę, a soboty są szczególnie trudne.
Co dalej? Jeśli awaria ciężarówki na A6 zostanie szybko usunięta, ruch może się stopniowo rozładowywać, ale przy takim natężeniu podróż do Świnoujścia z pewnością zajmie znacznie więcej czasu niż zwykle. Źródłem informacji jest Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!