Czwartek, 23 lipca 2026
Imieniny: Brygida, Apolinary, Bogna

Siedem osób tonęło w Dziwnowie. Polak rzucił się na ratunek przed przybyciem służb

Reklamuj sie w tym artykule

We wtorek wieczorem na plaży w Dziwnowie doszło do dramatycznych wydarzeń. Aż siedem osób – obcokrajowców – znalazło się w niebezpieczeństwie w morzu. Zanim na miejsce dotarła Morska Służba Poszukiwania i Ratownictwa, do akcji bez wahania ruszył polski turysta.

Niebezpieczna kąpiel po zmroku

Do zdarzenia doszło chwilę przed godziną dwudziestą pierwszą w rejonie zejścia na plażę numer dziewięć przy ulicy Słonecznej w Dziwnowie. O tej porze strzeżone kąpieliska są już nieczynne, a warunki – ciemność, nierówna głębokość i prądy wsteczne – stają się śmiertelnie niebezpieczne.

Według zgłoszenia, które wpłynęło do służb, grupa siedmiu osób nie była w stanie samodzielnie wrócić na brzeg. Sytuacja była krytyczna – skala zagrożenia wymusiła natychmiastowe uruchomienie dużej akcji ratowniczej.

Bohater z tłumu

Jeszcze przed przybyciem ratowników zawodowych, na pomoc tonącym rzucił się Polak znajdujący się w pobliżu. Mężczyzna, bez sprzętu i wsparcia, wszedł do wody, by wyciągnąć osoby, które traciły siły. Jego szybka reakcja mogła zadecydować o życiu kilku osób.

Służby podkreślają jednak, że takie działanie jest niezwykle ryzykowne. Osoba tonąca, w panicznym odruchu, może wciągnąć ratownika pod wodę. Dlatego zawsze priorytetem jest wezwanie profesjonalistów i – jeśli to możliwe – użycie sprzętu asekuracyjnego.

Wielka akcja ratownicza na Bałtyku

Na miejsce natychmiast skierowano ratowników Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa. Akcja prowadzona była w rejonie zejścia numer dziewięć – służby przeszukały przybrzeżną część morza, by upewnić się, że nikt nie pozostał w wodzie. Działania były koordynowane dynamicznie ze względu na dużą liczbę poszkodowanych.

Na szczęście – jak wynika z nieoficjalnych informacji – wszystkie siedem osób udało się wydostać na brzeg i udzielono im pomocy. Szczegóły stanu zdrowia poszkodowanych nie są jeszcze znane.

Morze nie wybacza błędów – apel służb

To zdarzenie to kolejne ostrzeżenie dla turystów wypoczywających nad Bałtykiem. Nawet pozornie spokojne morze kryje w sobie prądy wsteczne, które oddalają od brzegu. Ratownicy przypominają: w przypadku złapania przez taki prąd nie należy płynąć prosto do brzegu, ale równolegle do linii wody, aż do wydostania się z nurtu.

Dla lokalnej społeczności – mieszkańców Dziwnowa i okolic – każda taka akcja to sygnał, że sezon letni wymaga wzmożonej czujności. Samorząd i służby apelują o kąpiele wyłącznie na strzeżonych kąpieliskach, niewchodzenie do wody po zmroku oraz o bezwzględne stosowanie się do poleceń ratowników.

Informacje o zdarzeniu przekazała Morska Służba Poszukiwania i Ratownictwa.

Źródło: zobacz oryginał

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
MW

Marek Wyrzykowski

Od lat opisuje Świnoujście: decyzje, inwestycje i codzienne sprawy mieszkańców, stawiając na rzetelność.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!